Kiedy Mys śpi - Gramy w SteemMonsters

avatar
(Edited)

SM3.png

Przypomniałam sobie, że istnieje taka gierka jak Steem Monsters. Ja wiem, niedługo zmieniają nazwę, ale póki co dla mnie to dalej jest SM. Szybko sobie przypomniałam, dlaczego tak rzadko w to ostatnio grałam. Moja talia po prostu jest słaba, a to głównie za sprawą nieulepszonych summonerów, niestety nie miałam do nich farta kiedy jeszcze można było ich dostać w ramach questów. Z drobną pomocą przyszedł mi @mys i jego wypożyczalnia kart. Z takim wzmocnieniem pokusiłam się o zdobycie radosnego Golda 3.

SM2.png

Ja wiem, w nocy powinno się spać. Tak, sezon kończył się o godzinie 4 nad ranem. Ah, te nerwy kiedy było 40 minut do końca, a na koncie brakowało mi tyle samo punktów do wbicia upragnionego złotka. To był chyba jedyny moment w sezonie, kiedy chciałam grać na boty, które zawsze ustawiają karty na biało. Bierzesz całą drużynę magów pod sztandarem Alrica i plujesz wszystkim botom w twarz (chyba, że niebiescy są nieaktywni, wtedy trochę smutno). Miałam nadzieję, że poleci coś sympatycznego, dzięki czemu będę mogła wzmocnić swoją talię, ale jak powszechnie wiadomo - nadzieja matką głupich.

A oto mój zacny drop

Na uwagę zasługuje złoty glutek... I masa szrotu. Serio, @jozef230 w niższych ligach wcale nie dropi przyjemniejszych kart. O dziwo tylko jeden andrek, spodziewałam się ich około 5, nimfy oraz archerzy nie zawiedli moich oczekiwań... No to teraz trzymać kciuki, że może przy queście poleci mi jakiś monster z grupy epic/legendary. Czy już wspominałam, że nadzieja matką głupich?
SM4.pngSM5.pngSM6.png

Teraz głowa do góry i młócimy z tym moim słabym deckiem!



81
0
0.000
0 comments